Jak pracuję
Jedna osoba od pierwszej rozmowy po wdrożenie. Zaczynamy od problemu, a technologię dobieram dopiero potem.
Współpraca nie kończy się na wdrożeniu: rozmowa, plan, budowa i testy, wdrożenie, a potem poprawki po starcie i rozwój. Zaczynamy od jednego procesu, tego, który zabiera najwięcej czasu, a kolejne dokładamy, gdy widać efekt.
Jesteś tutaj: Jak pracuję.
Jak wygląda współpraca
Pierwsza połowa pętli prowadzi do startu, druga to to, co dzieje się potem. Szczegóły dopasujemy do projektu.
- 01RozmowaWiesz, czy w ogóle warto
Opowiadasz, jak dziś pracujecie i co uwiera. Po rozmowie wiesz, czy da się to rozwiązać i od czego zacząć. Jeśli nie warto, też to usłyszysz.
- 02PlanWiesz, co powstanie i za ile
Zanim zacznę budować, dostajesz na piśmie rozwiązanie, zakres, priorytety i cenę. Zaczynamy od wersji, która rozwiązuje najważniejszy problem.
- 03Budowa i testyDziała, zanim trafi do ludzi
Buduję i sprawdzam rozwiązanie na sytuacjach z Waszej codziennej pracy. Dopracowuję szczegóły, zanim zobaczy je zespół.
- 04WdrożenieZespół zaczyna z tego korzystać
Przygotowuję całość do codziennego użytku i pokazuję, jak z niej korzystać. Zwykle w tym miejscu projekt się kończy. Tu pętla idzie dalej.
- 05Pierwsze tygodniePoprawki po zderzeniu z praktyką
Codzienna praca pokazuje rzeczy, których nie widać na testach. Poprawiam je, zanim ktoś zacznie je obchodzić po swojemu.
- 06RozwójRośnie razem z firmą
Gdy pojawia się nowa potrzeba, nie zaczynamy od zera, tylko od kolejnej rozmowy. Zakres stałej opieki ustalamy osobno, jeśli jej potrzebujesz.
Co dostajesz na koniec
- Działające rozwiązanie, sprawdzone na danych testowych.
- Wyjaśnienie, jak z niego korzystać.
- Opis tego, czego potrzeba, żeby je utrzymać.
- Dostęp do wszystkich elementów, które powstały.
Chmura czy Twój serwer?
To, czy narzędzie ma działać na Twoim serwerze, czy w chmurze, wynika z wymagań, a nie z mody. Własny serwer nie jest bezpieczny z definicji: aktualizacje, kopie zapasowe, kontrola dostępu i monitoring są potrzebne zawsze.
Jak się rozliczamy
Dwa modele do wyboru. Zakres i jakość są te same, różni się sposób płatności i to, do kogo należy kod.
Jednorazowo
Płacisz raz za projekt.
- Kod napisany dla Ciebie przechodzi na Ciebie po zapłacie.
- Działa na Twoim koncie: u dostawcy hostingu, w chmurze albo na serwerze firmy.
- Utrzymanie i dalsze zmiany, jeśli będą potrzebne, w osobnej umowie.
Abonament
Opłata wdrożeniowa na start, potem stała miesięczna.
- W cenie hosting, aktualizacje, kopie zapasowe i drobne zmiany.
- Korzystasz na licencji, a po ustalonym czasie możesz wykupić całość.
- Niższy koszt na start, a techniką zajmuję się ja.
Pytania i odpowiedzi
Co, jeśli nie wiem, czego potrzebuję?
Nie musisz wiedzieć, czy potrzebujesz automatyzacji, strony czy aplikacji. Napisz, co sprawia kłopot, a odpowiem, co da się z tym zrobić.
Czy pracujesz sam?
Tak. InfinityInbay to jedna osoba: ta sama rozmawia z Tobą i pisze kod.
Jak ustalamy zakres?
Po rozpoznaniu problemu proponuję rozwiązanie i zakres na piśmie. Zaczynamy od wersji, która rozwiązuje najważniejszy problem.
Co dostaję po zakończeniu?
Działające rozwiązanie i wyjaśnienie, jak z niego korzystać i czego potrzeba, żeby je utrzymać.
Jak wygląda umowa i płatność?
Nie prowadzę działalności gospodarczej, więc umowy i rozliczenia prowadzę przez serwis Useme (useme.com). Zakres, cenę i termin zapisujemy w ofercie, ja zakładam na tej podstawie zlecenie w Useme, a Ty dostajesz fakturę od Useme i płacisz przez serwis. Useme zawiera umowy i rozlicza podatki, więc wszystko jest formalnie na papierze.
Mogę zapłacić raz albo w abonamencie?
Tak, są dwa modele. Jednorazowo: płacisz za projekt, a kod napisany dla Ciebie przechodzi na Ciebie po zapłacie. Abonament: opłata wdrożeniowa na start, a potem miesięczna, w której są hosting, aktualizacje, drobne zmiany i wsparcie. W abonamencie korzystasz z rozwiązania na licencji, a po ustalonym czasie możesz je wykupić.
Do kogo należy kod?
W modelu jednorazowym do Ciebie: po zapłacie prawa majątkowe do kodu napisanego dla Ciebie, razem z prawem do zmian, przechodzą na Ciebie, a Ty dostajesz cały kod, dostępy i opis. Biblioteki open source zostają na swoich licencjach, a moje narzędzia, których używam w wielu projektach, dostajesz na licencji w cenie projektu. W abonamencie kod zostaje u mnie, a Ty masz licencję na czas umowy albo do wykupu.
Czy poprawki są w cenie?
Po przekazaniu masz 14 dni na testy: uwagi zgłoszone w tym czasie poprawiam w ramach ceny. Błędy, czyli to, co nie działa tak, jak ustaliliśmy, poprawiam bez dopłaty przez 30 dni od odbioru. Późniejsze zmiany i rozbudowę wyceniam osobno, zależnie od skali.
Gdzie to będzie działać i kto płaci za hosting?
W modelu jednorazowym na Twoim koncie: u dostawcy hostingu, w Twojej chmurze albo na serwerze firmy. Pomagam je założyć, a opłaty idą bezpośrednio do dostawcy, więc nie jesteś ode mnie uzależniony. W abonamencie hosting jest po mojej stronie i w cenie. Domena zawsze jest zarejestrowana na Ciebie.
Co po wdrożeniu?
W abonamencie utrzymanie i drobne zmiany są w cenie. W modelu jednorazowym mogę się tym zajmować w ramach osobnej umowy albo przekazać dokumentację, żeby zrobił to ktoś inny. Ty decydujesz.
Czy korzystasz z AI?
Tak, jako z narzędzia: przy pisaniu kodu, tekstów i grafik. Wszystko sprawdzam i odpowiadam za całość jak za własną pracę. Twoje dane i dokumenty nie trafiają do zewnętrznych narzędzi AI bez Twojej zgody, a jeśli trzeba, pracuję bez chmurowych AI albo uruchamiam model na Twoim serwerze.