Nazywam się Grzegorz Pawlak.
InfinityInbay to jedna osoba. Ta sama rozmawia z Tobą i pisze kod.
InfinityInbay to moja marka. Pracuję jako niezależny programista. Tworzenie stron internetowych, aplikacje webowe i mobilne, oprogramowanie na zamówienie, automatyzacja procesów biznesowych, wdrożenia AI i infrastruktura IT dla firm. Wdrożenie w chmurze albo na serwerze klienta, zależnie od wymagań.

Jak podchodzę do pracy
Jesteś tutaj: O mnie.
Zaczynam od tego, co faktycznie przeszkadza Ci w pracy, a technologię dobieram dopiero potem. Czasem wystarczy połączyć dwa programy albo uporządkować arkusz. Jeśli prostsze rozwiązanie załatwia sprawę, proponuję prostsze.
Strony, automatyzacje i narzędzia wewnętrzne traktuję jak jedną pracę: informacja ma trafić tam, gdzie jest potrzebna, bez ręcznego przepisywania. Dzięki temu mogę zająć się całością, od formularza na stronie po to, co dalej dzieje się z danymi.
Podobnie jest z wdrożeniem. To, czy narzędzie ma działać na Twoim serwerze, czy w chmurze, wynika z wymagań, a nie z mody. Przy przekazaniu tłumaczę, jak działa i czego potrzeba, żeby je utrzymać.
Część doświadczenia zdobywam w pracy etatowej, przy oprogramowaniu używanym wewnątrz firm. Takie projekty są w portfolio wyraźnie oznaczone.
Skąd nazwa InfinityInbay
Nazwa składa się z dwóch części. Obie mówią coś o tym, jak pracuję.
Narzędzie ma działać długo, nie do pierwszej zmiany w firmie. Przy przekazaniu tłumaczę, jak działa i czego potrzeba, żeby je utrzymać.
„Bay” to po angielsku wnęka w szafie serwerowej, w której pracuje serwer. Twoje narzędzie działa tam, gdzie jest potrzebne: w chmurze albo na Twoim serwerze.